Tak, dla zdecydowanej większości ludzi tatuowanie jest bolesnym doświadczeniem. Jest to całkowicie normalne, ponieważ skóra traktowana jest ostrymi igłami i to przy dużej częstotliwości. Prawdą jest, że osoby z wysoką tolerancją na ból nie odczuwają tego tak mocno. W niektórych przypadkach słyszy się nawet, że ten proces jest kompletnie bezbolesny. Trzeba jednak pamiętać, że takich ludzi jest o wiele mniej, niż tych, których tatuowanie najzwyczajniej w świecie boli. Im dłużej wystawiamy skórę na działanie igły, tym większy będzie ból. Pojawia się podrażnienie, co potęguje bolesne odczucia. Mówi się, że tatuowanie powyżej 3 godzin stopniowo zwiększa ból. Na pierwszy tatuaż dobrze wybrać miejsce, które jest najmniej unerwione, gdzie jest kawałek „mięcha”, czyli np. ramię, przedramię albo udo. Fragmenty ciała, które są silnie unerwione i takie gdzie jest praktycznie sama skóra i kości, będą gorzej reagowały na igłę, co rzecz jasna spowoduje większy i bardziej intensywny ból. Najlepszym rozwiązaniem dla osoby, która nigdy nie miała styczności z tatuowaniem, będzie wybranie małego wzoru np. na przedramieniu, wtedy zapozna się ona z uczuciem bólu i będzie wiedzieć na ile może sobie pozwolić. Przeczytaj więcej o wyjątkowo bolesnych miejscach na tatuaż.
As of May 25, 2018, the Regulation (EU) 2016/679 of the European Parliament and of the Council of April 27, 2016 on the protection of natural persons with regard to the processing of personal data and on the free movement of such data, and repealing Directive 95/46/EC (referred to as "GDPR") applies. Therefore, we would like to inform you about the processing of your data and the rules under which it will take place after May 25, 2018.
Boli, no bo jak niby ma nie boleć xD